Zapisz się do newslettera!
Od czasu do czasu wyślę Ci linki do najnowszych artykułów.
Żadnego spamu i reklam – obiecuję!

Chyba wszystkie dzieciaki w wieku przedszkolnym, słyną z wprowadzania dorosłych w zakłopotanie niewinnym z pozoru pytaniem, które brzmi… „a dlaczego?”. Bez względu na to, co odpowiesz i tak uruchomisz istną lawinę kolejnych „dlaczego?”, ponieważ bystre przedszkolaki, umieją postawić to pytanie w każdej sytuacji, a każda odpowiedź jest dla nich podstawą do zadania kolejnego…

 

Bez trudu możemy wyobrazić sobie taki na przykład dialog, w którym dziecko zadaje pytania:

– Dlaczego niebo jest niebieskie?

– Bo światło słoneczne rozprasza się w atmosferze i tworzy taki kolor.

– A dlaczego?

– Ponieważ atmosfera składa się z gazów, drobinek wody i kryształków lodu, które rozszczepiają światło tak jak tęczę i dociera do nas kolor niebieski.

– A dlaczego?

– Ponieważ promienie niebieskie ulegają największemu rozproszeniu, bo fala niebieska jest najkrótsza

– A dlaczego?

– No cóż, takie są prawa fizyki.

– A dlaczego?

– O, spójrz, wiewiórka!

 

Bez względu na to, kto zada Ci szereg pytań „Dlaczego?” (dziecko, dorosły czy Ty sam) i czego będą one dotyczyły – zasada zawsze pozostaje taka sama.

Na pierwsze pytanie „dlaczego?” odpowiesz niemal bez namysłu. Drugie będzie wymagało zastanowienia, ale podołasz.  Z trzecim nie pójdzie już tak łatwo – będziesz musiał dłużej pomyśleć lub sięgnąć do specjalistycznych źródeł. Natomiast następne „Dlaczego?”, to już pytania, na które nie będziesz potrafił odpowiedzieć rzetelnie i merytorycznie. Bardzo często są to pytania filozoficzne. Pytania o sedno. O naturę wszechrzeczy. Na takie pytania na ogół nie da się znaleźć prostej, jednoznacznej odpowiedzi.

 

Sztuka zadawania pytań

Dziecko pyta o proste rzeczy, ale drążąc coraz głębiej powoduje, że musisz analizować swoje odpowiedzi i je uzasadniać. W ten sposób zostajesz zmuszony do refleksji, a refleksja jest istotą samoświadomości. To dzięki refleksji rozwijasz się, wyciągasz wnioski i wprowadzasz zmiany w swoim życiu. Pewnie właśnie dlatego mówi się, że coaching jest sztuką zadawania pytań.

Zostań swoim coachem! Otrzymałeś właśnie proste narzędzie, dzięki któremu możesz zadać skuteczne pytania samemu sobie. Pytania, które skłonią Cię do autoanalizy, pogłębionych przemyśleń i refleksji nad własnym życiem.

Ale uwaga, jest jeden mały haczyk…

 

Jeden mały haczyk

Zanim o cokolwiek siebie zapytasz, musisz wiedzieć, że pytanie „Dlaczego?” jest dość nieprecyzyjne.

Mimo, że puryści językowi pewnie zaprotestują, to w mowie potocznej, na pytanie „Dlaczego kupiłeś twaróg?” zupełnie naturalnie brzmi odpowiedź „Żeby zrobić pierogi”.

Gdzie tu błąd?

Otóż, w tym przykładzie pytanie dotyczy przyczyny – innymi słowy „Z jakiej przyczyny kupiłeś twaróg” i na takie pytanie odpowiedź mogłaby brzmieć „Ponieważ wyglądał apetycznie”.

Natomiast na pytanie o cel – „Po co / w jakim celu kupiłeś Twaróg?” mogłaby paść odpowiedź „Żeby zrobić pierogi”.

Na to samo pytanie mogą, zatem Paść dwie skrajnie różne odpowiedzi – jedna dotycząca przyczyny ­– druga dotycząca celu. Pytanie o przyczynę, (dlaczego?, z jakiego powodu?) odnosi się do przeszłości, natomiast pytanie o cel, (po co?, w jakim celu?) odnosi się do przyszłości.

Zależy mi, żebyś dostrzegał tę różnicę i zawsze wiedział, o co pytasz.

 

graf

 

Dlaczego nie „dlaczego?”

Pytania o przyczynę, odnoszące się do przeszłości, to pytania typu:

– Dlaczego to zrobiłeś?

– Dlaczego podjąłeś taką decyzję?

– Dlaczego to się wydarzyło?

Być może już po przeczytaniu tych przykładów czujesz, że cierpnie Ci skóra, a w głowie pojawiają się obrazy różnych wydarzeń z Twojej przeszłości. Takie pytania mogą bowiem, przywoływać poczucie winy lub krzywdy. Odpowiedzi na nie będą brzmiały tak, jakbyś się tłumaczył i usprawiedliwiał. Ryzykujesz, że wrócą nieprzyjemne wspomnienia, które mogą sprawić, że zamkniesz się w swojej strefie komfortu, zamiast otwierać na nowe doświadczenia i cele.

Pytaj o przyczyny, jeśli zależy Ci na dotarciu do pierwotnych powodów swoich działań, decyzji czy nawyków. Coaching jednak z zasady koncentruje się na przyszłości.

 

Lepiej pytaj „Po co?”

Pytania o cel, odnoszące się do przyszłości, to pytania typu:

– Po co to zrobiłeś?

– W jakim celu pojąłeś taką decyzję?

– Po co to się wydarzyło?

To pytania, które wpływają na Twoje poczucie sprawczości, odpowiedzialności za swoje działania i decyzje. Ponadto pomagają doprecyzować cel Twoich działań, pokazują kierunek, w którym zmierzasz i pozwalają dostrzec, co jest Twoim głównym motywatorem.

 

Przykładowy dialog, który możesz przeprowadzić sam ze sobą może wyglądać tak:

– Po co przyszedłem dziś do pracy?

– Żeby wykonać swoje zadania

– Po co chcę wykonać swoje zadania?

– Żeby zostać docenionym przez przełożonego

– Po co mi to?

– Ponieważ to szansa na awans i podwyżkę

– Po co mi awans i podwyżka?

– To podniesie mój status społeczny

 

Bingo, właśnie poznałeś swój cel.

A jeśli połączymy pierwsze pytanie z ostatnią odpowiedzią otrzymamy konkluzję, że „przyszedłeś dziś do pracy, ponieważ pragniesz podnieść swój status społeczny”. Ten wniosek może posłużyć, jako Twój codzienny motywator. Przyczyna, dla której każdego dnia wstajesz z łóżka, ponieważ przybliża Cię do osiągnięcia celu.

Pytaj o cel swoich codziennych zajęć i czynności – możesz się o sobie dowiedzieć wielu ciekawych rzeczy!

 


Konkurs

Żeby zachęcić Cię do ćwiczeń z pytaniami, proponuję mały konkurs z nagrodami.

Według opisanej w tekście metody, przeprowadź ze sobą dialog zaczynający się od pytania:

– Po co czytam ten artykuł?

Następnie zestaw to pytanie z ostatnią odpowiedzią i wpisz ją w komentarzach pod tekstem.
Autor najciekawszej konkluzji otrzyma nagrodę niespodziankę. Zwycięzca zostanie wyłoniony przez komisję konkursową w składzie moja żona i ja. Konkurs potrwa do 17.04.2016.